No i co tu dużo pisać, igrzyska w Pekinie niedawno wystartowały. Sporo się rozmawiało na temat Tybetu, ucisku i krawych starć w walkach o wyzwolenie tego sporego kraju… były żywe deklaracje głów państw pokroju Francji, USA, Niemiec i innych, a wszystko na czas igrzysk ucichło. Wydawać by się mogło, że chodzi oczywiście o sport, ależ skąd ! Chodziło oczywiście o politykę i gospodarkę. Taki prosty przykład: prezydent Francji nawoływał, do tego by niby w jakiś sposób zamanifestować wolność dla Tybetu, nie minęło pare tygodni a lobbyści francuscy poprosili niemalże aby tego zaprzestał, bo spadł eksport do Chin i gospodarkę Francji szlag trafi. Ciekawe czy tak samo z drukarniami i zakładami poligraficznymi we Francji było przez ten gorący okres ?
Generalnie poltyka jak widać to obługa, lepiej popodziwiać sportowców. My Polacy, mamy już komplet medali złotych, niestety tylko takich. Są 2 póki co i trzeba się z nich cieszyć.
Po więcej informacji wdepnij do wp.pl 