Rynek drukarniany nie muśnięty?
Czyżby rynek drukarniany w Polsce pozostał nietknięty mimo wszechobecnego zastoju w gospodarce, który powoli wdarł się i do naszej kochanej ojczyzny? No nie do końca, ostatnio rozmawiałem z kolegą drukarzem i stwierdził dobitnie, że ma problemy ze ściąganiem wierzytelności, kontrahenci co prawda dziękować Bogu płacą, ale są problemy ogromne, bo terminy płatności odroczone, po terminie i tak dalej. Czym jest to spowodowane? Ano tym, że coraz ciężej się sprzedaje, a każdy ogląda wydaną złotówkę 2 razy. Ale damy radę odpowiada ów drukarz
No pewnie, że damy tak sobie myślimy, bo jakże by inaczej?Polecamy też odwiedzić strony WWW.
